Główna
Historie Slowly  
EmVhenan
EmVhenan | 🇺🇸 Stany Zjednoczone
Dzięki Slowly, spotkałam miłość mojego życia.

Originally written in English. Translated by Faceless (Nicholas).

Zaczęłam używać Slowly we wrześniu 2018 roku. Przeszłam przez niewiarygodnie trudny dla mnie rok po odejściu mojego dziadka, jak i mojego nauczyciela sztuki, więc w czasie rozpaczy i zaniku moich umiejętności artystycznych ( z czym miała wiązać się moja kariera w tamtym okresie). Wtedy zauważyłam interesującą aplikację korespondencyjną, która pojawiła się na liście polecanych przez w App Store, byłam gotowa zakończyć długi okres izolacji – aby poznać nowych ludzi, podzielić się moimi zainteresowaniami i znaleźć kilku nowych przyjaciół – zacząć nadchodzący rok od nowa.

Automatyczne dopasowanie z kilkoma podobnie myślącymi ludźmi nie zajęło mi wiele czasu, lecz byli oni bardziej zajęci ode mnie i stwierdziłam, że zgadzaliśmy się zbyt często, dlatego nasze rozmowy nie trwały zbyt długo. Wtedy postanowiłam spróbować znaleźć kogoś ręcznie, kogoś kto będzie miał inne zainteresowania lub będziemy mieć ze sobą mniej wspólnego i jestem wdzięczna, że to zrobiłam. Natrafiłam na profil użytkownika o prostej nazwie: Alxndr. Z bardzo dziwnym opisem, którego nie potrafiłam rozszyfrować, wtedy domyśliłam się, że to kod i moja ciekawość wzrosła – a tym bardziej, gdy zobaczyłam co nas łączy. Prawie wszystko było takie samo, z kilkoma tematami którymi trochę się interesowałam. Byłam zachwycona, że go znalazłam, ponieważ prawie zrezygnowałam z poszukiwań po wyczerpaniu się automatycznych dopasowań. Więc postanowiłam wykorzystać okazję i w nocy przy lekkim świetle pobliskiej lampy, wysłałam mu wiadomość. To było zwykłe powitanie, jak to zwykle bywa w pierwszych wiadomościach, opisujących wspólne zainteresowania – nigdy nie zapomnę jego odpowiedzi! Byłam bardzo zaskoczona. Nie odpowiedział zgodnie z moim przekonaniem, nie skupił się na wspólnych zainteresowaniach, lecz zadał odnoszące się do mojego starego opisu pytanie. “Dlaczego uważasz się za nienormalną?” zapytał. “Co oznacza dla Ciebie normalność?”.

Na początku nie byłam pewna, jak odpowiedzieć na to pytanie. Zawsze uważałam się za nienormalną, dziwną i swego rodzaju pariasa społecznego, całe życie uczącego się w domu. Właściwie nie wiedziałam dlaczego tak się czuję i trochę zajęło mi znalezienie odpowiedzi. Właściwie sprawił, że MYŚLAŁAM, gdy spodziewałam się tylko zwykłej rozmowy, w tym momencie zdałam sobie sprawę z tego, że będziemy dobrymi przyjaciółmi. Każdy zainteresowany moimi wypowiedziami oraz podważaniem moich idei, był idealnym kandydatem na przyjaciela.

Odtąd oboje wysyłaliśmy do siebie pełne listy, między Ameryką, a Włochami dzieliła nas 24-godzinna przerwa (12 godzin tam i 12 godzin z powrotem). Listy wydawały się rosnąć wraz z każdą odpowiedzią, wraz z wyrażaniem naszych myśli, uczuć i idei, oboje zadawaliśmy coraz więcej pytań. Byliśmy bardzo otwarci, nie mieliśmy niczego do ukrycia. Filozofia, sztuka, muzyka,psychologia, przyziemne życie, dzielenie się Amerykańskimi i Europejskimi tradycjami kulturowymi – rozmawialiśmy o wszystkim co pojawiło nam się w głowie, staraliśmy się utrzymać kontakt jak tylko mogliśmy, nawet pomimo jego napiętego grafiku w ciągu dnia na uczelni i długim czasem oczekiwania na listy. Nie powiedzieliśmy sobie wtedy jak bardzo jesteśmy podekscytowani, że możemy porozmawiać!

Minęło około miesiąca naszej znajomości, gdy wydarzyła się katastrofa. Moje życie nagle się zmieniło – złamałam nadgarstek mojej dominującej ręki, a jednocześnie moja rodzina wciąż borykała się z okresem stresu. Bardzo ciężko było mi odpowiedzieć komukolwiek na Slowly, więc niestety, pewnego dnia wysłałam mojemu ulubionemu korespondentowi krótką wiadomość z informacją o moich problemach i, że przez jakiś czas nie będę dostępna, aby dojść do siebie. On, oczywiście, zrozumiał i zostawił mnie ze słowami wsparcia. Bardziej niż cokolwiek chciałam dalej z nim rozmawiać, ignorować cały niepokój, który czułam i cieszyć się jego przyjaźnią… Lecz było to dla mnie zbyt wiele.

Nie byłam dostępna trochę ponad tydzień, kiedy otrzymałam kolejną wiadomość od Alexndr… Był on jedyną osoba, która w tym momencie mi odpowiadała, więc kiedy zobaczyłam logo Slowly pojawiające się na pasku powiadomień, wiedziałam dokładnie kto to był. Bez chwili zawahania otworzyłam aplikację i po kilku minutach zalałam się łzami. Cała moje poczucie winy, że nie mogłam rozmawiać z moim nowym przyjacielem, w jednej chwili zostało rozmyte.

“Em” napisał – “przepraszam, jeśli wysyłam Ci kolejny list, lecz chciałbym Ci pomóc… W najlepszy możliwy sposób, poprzez muzykę.” […] “Po prostu chciałem się tym z tobą podzielić, biorąc pod uwagę twoje problemy. Po prostu poczułem, że muszę to zrobić”.

Po prostu, niespodziewanie poczuł potrzebę zrobienia tego. Dla mnie, zupełnie nieznajomej, o której wiedział tak dużo, a tak mało.

Poczułam jak moje serce zabiło mocniej. Jeszcze raz w tym tygodniu, popadłam w samotność i rozpacz, nie wiedząc co ze sobą zrobić i nagle znalazł się tam Alex, aby mi z tym pomóc z własnej woli. Wysłał mi kilka pięknych ambientowych utworów, które pomogły mi zasnąć tej nocy – muzyka o której istnieniu nigdy wcześniej nie wiedziałam, a teraz tak bardzo doceniam jej istnienie. Nigdy nie spodziewałam się tak wielkiej życzliwości od nieznajomego mieszkającego tak daleko… Nie wiedział dlaczego. Troszczył się i bardzo mi pomagał.

Podziękowałam mu tej nocy tuż przed zaśnięciem i przez 24 godziny czekałam na odpowiedź, która mnie nie zawiodła. W swoim kolejnym liście Alex powiedział mi, żebym bez względu na wszystko szła naprzód, dochodziła do siebie powoli, myślała pozytywnie, dążyła do tego co mnie uszczęśliwia… I, że zawsze będzie przy mnie, żeby mnie wysłuchać bez oceniania. Nigdy wcześniej nie czułam takiego zaufania do nieznajomego, lecz patrząc wstecz nigdy nie byliśmy dla siebie “obcy”. W tak krótkim czasie dowiedzieliśmy się o sobie tak wiele – nasze upodobania i antypatie, opinie, myśli, uczucia dotyczące świata. Alex zauważył nawet, że byłam do niego tak podobna, że żartobliwie nie potrafił dostrzec różnicy. Powiedziałam mu, że się z nim zgadzam i naprawdę lubię jego towarzystwo.

Dojście do siebie nie zajęło mi dużo czasu.

Wkrótce po tych wydarzeniach, zaczeliśmy wymieniać się zdjęciami, ukazując sobie nawzajem nasze amatorskie fotografie i dzieła sztuki. Jednak w tamtym czasie, byłam gotowa na kolejny krok w naszej przyjaźni. Nigdy nie zapomnieliśmy o Slowly ani nie przestaliśmy go używać (Oboje nadal mamy aplikację i często czytamy wspólnie nasze listy), lecz przenieśliśmy naszą rozmowę na SMS-y, gdzie w końcu stało się jasne, że bardzo się lubimy. Po naszym pierwszej wspólnej rozmowie wideo byliśmy całkowicie uzależnieni. Rozmawialiśmy każdego dnia, tak długo jak tylko mogliśmy, nie zważając na długie noce i wczesne poranki, kiedy kontynuowaliśmy te długie dyskusje i wspominaliśmy Slowly.

Zaledwie kilka tygodni po zmianie, zdecydowaliśmy, że nasz związek będzie oficjalny. Jesteśmy już razem od pięciu miesięcy i zamierzamy niedługo spotkać się na żywo po raz pierwszy. Nasza dwójka nie może być szczęśliwsza! Bycie w związku na odległość jest bardzo trudne, lecz udało nam się bardzo dobrze to przejść, jestem bardzo podekscytowana i nie mogę doczekać się naszego spotkania, osoba, którą poznałam na Slowly okazała się być zarówno moim najlepszym przyjacielem jak i największym źródłem mojego szczęścia i inspiracji. Nie jestem w stanie opisać tego uczucia. Miał on tak wspaniały i pozytywny wpływ na moje życie i zawsze będę zachwycona, tym jak udało mi się znaleźć kogoś tak pasującego do mnie. Wszystko to zawdzięczam Slowly. Gdybyśmy nigdy nie znaleźli tej aplikacji i nie wypróbowali jej, wątpię, że moglibyśmy na siebie trafić. Nie mogę znaleźć słów, którymi mogę opisać, jak bardzo jestem wdzięczna, że Slowly pojawiło się w naszym życiu w tak ważnym czasie.

Moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej bez Slowly. Chciałabym podziękować każdej osobie stojącej za stworzeniem tej aplikacji, za umożliwienie znalezienia kogoś wyjątkowego w bezpiecznym, zabawnym i ciekawym otoczeniu. Naprawdę mam nadzieję, że coraz więcej ludzi będzie w stanie doświadczyć Slowly, i wszystkich niesamowitych osób oraz funkcji tej aplikacji. W dzisiejszych czasach, kiedy ludzie są tak odłączeni od realnego świata, niezbędne jest stworzenie jakiejkolwiek interakcji międzyludzkiej. Wszyscy jesteśmy tak zajęci, lecz Slowly pozwala znalezienie wspaniałych przyjaciół, a nawet miłości, wszystkim ludziom, bez względu na posiadany czas i dystans. Uważam że idea tej aplikacji jest pouczająca i potężna, siła dla dobra wielu ludzi.

Dziękuję raz jeszcze, za kompletne wywrócenie mojego życia do góry nogami w najlepszy sposób! Zawszę będę wdzięczna ludziom stojącym za Slowly za wszystko. czego do tej pory doświadczyłam i za to czego doświadczę w swoim życiu.

Załączam szkic Alexa, który niedawno narysowałam. Tak bardzo mnie zachęcił, abym kontynuowała moją naukę sztuki!

 Wyślij swoją historię

SLOWLY

Zacznij łączyć się ze światem już teraz!

4.7   6 mln+