Oryginalnie napisane w języku angielskim, przetłumaczone przez OpenAI.
Opowiedz mi historię z idealnym, szczęśliwym zakończeniem. Cóż, przeczytałem wiele waszych historii na Slowly i wow, naprawdę mnie poruszyły. Albo jak powiedziałaby Kim, cytuję: „Czy czytałeś którąś z historii Slowly opublikowanych tutaj? Są tak poruszające. Mam nadzieję, że będę przyjaciółką z kimś przez tak długi czas. Albo że będę mieć przyjaźń tak szczerą i złożoną.” Przyznaję, że dopiero w tej chwili naprawdę zwróciłem uwagę na czytanie historii na Slowly. I wow, to cały wszechświat historii — wybaczcie mi, rodzino Slowly, że byłem wcześniej tak krótkowzroczny. Teraz jednak moja historia nie ma szczęśliwego zakończenia. Jeszcze nie.
Ale moja przyjaźń z Kim rozkwitła i stała się szczera oraz złożona. Po raz pierwszy połączyliśmy się 3 lata temu na Slowly. Było w nas tyle ognia, a nasza pasja do pisania jeszcze bardziej nas do siebie zbliżyła. Niestety, 2 lata temu straciliśmy kontakt, lecz przenieśmy się do roku 2025 — ponownie natknąłem się na jej profil na Slowly. Miała inne konto i innego awatara. Po wymianie sześciu listów pomyślałem: „Chwila moment… ZNAM CIĘ!” I dla jasności — dosłownie odczekałem minutę 😂. Podaj lepszy zwrot akcji, poczekam.
Myślałem, że nasza więź została utracona, ale to uświadomiło mi, że każda decyzja, jaką podjąłem, prowadziła mnie z powrotem do niej. Nasza więź nigdy nie zginęła — ona po prostu szukała swojej drogi. Wszystko to miało na celu pełne urzeczywistnienie długotrwałej przyjaźni.
Teraz moja historia wciąż nie ma szczęśliwego zakończenia. Jeszcze nie.
Nie spotkałem jeszcze Kim, rodzino Slowly, ale bądźcie spokojni — spotkam ją. Czy to wystarczy jako szczęśliwe zakończenie? Cóż, nie wiem, co ty o tym sądzisz, drogi czytelniku, ale z Kim nie jestem pewien, czy chciałbym zakończenia — nawet jeśli miałoby być szczęśliwe.
Obyśmy nigdy nie stracili naszej więzi, oby nasza przyjaźń nie była tylko długa, lecz wieczna.